Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Harcerstwo

Groźny Oboźny

Jak świat światem,  czyli przynajmniej od '79 roku, na obozy, biwaki, zimowiska itp. w kadrze jeżdżą zwykle trzy osoby. W tej liczbie: komendant, zastępca komendanta ds. programowych (czyt. programowiec, zdrobniale: programówka) oraz zastępca komendanta ds. organizacyjnych (tj. oboźny). I to ostatniej z tych funkcji chciałem poświęcić ten wpis, jako że zwyczajowo jest to najgłośniejsza i najbardziej widoczna osoba z całego obozu (będę pisał obóz, ale oczywiście na myśli mam również wszystkie pozostałe formy wyjazdów). Na początek powiedzmy sobie  co należy do obowiązków oboźnego? Uniwersalna prawda jest taka, że do jego obowiązków należy wszystko to, co ustali z komendantem i programowcem i jeżeli ustalą sobie, że to programówka będzie stawiać bramę i sprawdzać porządki - ich sprawa. Moja prawda jest taka, że u nas oboźny zawsze zajmował się takimi rzeczami: pionierka (brama, ogrodzenie, prycze) sprzęt pi...

Czy mniej może oznaczać więcej?

Bywa, że niesłusznie niedoceniane narzędzie. Jednocześnie potężna broń w odpowiednich rękach. Oto on! System małych grup Jeden z czterech elementów metody harcerskiej, a więc filar naszej działalności. Zuchy mają szóstki, harcerze i harcerze starsi zastępy, a wędrownicy patrole zadaniowe. Fajnie, ustaliliśmy nomenklaturę, ale co dalej?  Skąd w ogóle wziął się system małych grup? Jeszcze podczas służby wojskowej Robert Baden-Powell wpadł na pewien genialny pomysł, który później z powodzeniem zastosował podczas tworzenia skautingu: praca z wieloma podkomendnymi jest tym mniej skuteczna, im jest ich więcej. Po poczynieniu takiej obserwacji wybrał najlepszych żołnierzy i skupił się na uczeniu tej garstki wybrańców . Później każdy z nich miał zająć się kilkoma towarzyszami i przekazywać im otrzymywaną wiedzę i umiejętności oraz niejako opiekować się nimi. Jak przekłada się to na naszą harcerską rzeczywistość? Zaraz do tego wrócę. Pozwól proszę, że najpierw coś Ci ...

4. Harcerz w każdym widzi bliźniego, a za brata uważa każdego innego harcerza

Do braterstwa nawołują nas wszyscy: Kościół, rodzice, społeczeństwo. Szczytna idea, której starożytni grecy niejako poświęcili jeden z rodzajów miłości - agape (nie mylić z apage!). Czy dzisiaj braterstwo jest cokolwiek warte? Na pewno nieraz widzieliście dzieciaka, który bardzo chciałby być częścią grupy, ale ta (np. zastęp) próbuje mu to uniemożliwić. Dokładnie to samo dzieje się w szkołach, na podwórkach. Zawsze jest jakiś rudy, któremu trzeba przypomnieć, że jest fałszywą mendą. Gruby, którego szczytem możliwości jest bycie bramkarzem. Albo kujon, któremu trzeba uprzykrzać życie. Tak dla zasady. Nie jest prawdą objawioną, że dzieci są okrutne. Większość z nich nie ma żadnych oporów przed poprawieniem sobie humoru czyimś kosztem. A któż jest łatwiejszym celem niż niepasujący do nich dzieciak? Żeby nie było wątpliwości - nastolatkowie wcale nie są lepsi, wręcz przeciwnie. W odróżnieniu od młodszych dzieci potrafią nabijać się z kogoś i...

Historia jednego Przyrzeczenia
Vol. 3

Najlepsze i najbardziej uniwersalne zostawiłem na koniec! W pierwszej próbie realizowanej przez kogokolwiek w ZHP, tj. próbie harcerza, zawarte jest wymaganie: "Znam i rozumiem treść Przyrzeczenia Harcerskiego". Wydawałoby się, że jest ona tak krótka i tak banalna, że nie warto nad nią przesiadywać dłużej niż jest konieczne do wkucia jej na blachę. Historia jednego Przyrzeczenia Vol. 1 Historia jednego Przyrzeczenia Vol. 2 Taka myśl aż prosi się o buńczuczny okrzyk: Ha ha! Do stu tysięcy beczek kiszonej kapusty! Co to za horrendalna bzdura? Toż różnica pomiędzy znajomością a rozumieniem jest taka, jak pomiędzy masażem a łamaniem kołem! Posłuchajmy więc złowrogiego pirata o gołębim sercu (Maciek był wodniakiem) i weźmy pod lupę treść Przyrzeczenia Harcerskiego. Jednak wcześniej ośmielę się zgłosić dwie bardzo ważne uwagi. Primo: zanim harcerz złoży Przyrzeczenie, musi zrealizować próbę harcerza (nie NA harcerza, po prostu -...

Historia jednego Przyrzeczenia
Vol. 2

Opowiedziałem Wam już, jak wyglądało moje Przyrzeczenie . Ze strony odbiorcy tego wydarzenia,to wszystko wydaje się takie oczywiste. To jedna z najważniejszych chwil każdego harcerza. O co musi zadbać drużynowy, który to wszystko organizuje? Historia jednego Przyrzeczenia Vol. 1 Historia jednego Przyrzeczenia Vol. 3 Psim obowiązkiem drużynowego jest to, aby ten moment był magiczny.  Dobrze, powiecie. Ale o co trzeba zadbać ? W naszym szczepie ZAWSZE składaliśmy Przyrzeczenie w nocy. Zawsze na uboczu, z dala od ludzi (chyba nic nie mogłoby zabić pieczołowicie budowanej atmosfery szybciej niż zabłąkany oraz, nie daj Boże, podchmielony autochton). To miejsce musi być klimatyczne, a jeśli nie ma takiej możliwości - trzeba mu nadać odpowiednią atmosferę, choćby trzeba było wyjść ze skóry! Obecne może być tylko grono "krzyżowców" - harcerzy, którzy już złożyli Przyrzeczenie. Przytłaczająca większość to ludzie z drużyny i...

Historia jednego Przyrzeczenia
Vol. 1

Był środek nocy. Przynajmniej tak mi się wydawało. Nie miałem zegarka, a kto kilkanaście lat temu cały czas nosił przy sobie telefon? No i jak bym go miał ładować w środku lasu (przynajmniej ten raz na 10 dni)? Znaleźć dzika i zapakować go wtyczką w ryjek? Biegaj, dziku Darku, szybciej! Jak będziesz się tak opierdzielał, to do jutra nie naładujemy telefonu! Historia jednego Przyrzeczenia Vol. 2 Historia jednego Przyrzeczenia Vol. 3 Obudził mnie drużynowy, kazał założyć mundur. Półprzytomny ubrałem się i wyszedłem przed namiot. Przy placu apelowym stał Michał, w ręku trzymał pochodnię. Gestem nakazał oczekiwać. W końcu dołączyła do nas Magda. Delikatnie mówiąc nie była wzorowo umundurowana. A wydawało mi się, że to ja nie kontaktuję. Drużynowy powiedział nam kilka mądrych słów. Za cholerę nie pamiętam, co dokładnie, ale minęło już 11 lat! W każdym razie były na tyle mądre i przemyślane, że czuję się wzruszony za...

Po co mi opiekun próby na stopień?

Od kilku lat jestem członkiem Kapituły stopni przy szczepie Skrzydło i zdarzało się, że harcerze realizowali próby bez opiekuna. Zdarzało, czyli było ich dwóch czy trzech. Po tych pionierskich eksperymentach absolutnie wykluczyliśmy taką możliwość, jako że w każdym z tych przypadków dochodziło do nieporozumień i niepotrzebnych napięć. Kim jest opiekun próby na stopień? Jak sama nazwa wskazuje: to harcerz, który powinien się nami zaopiekować, kiedy otwieramy próbę na stopień. Co ważne, musi posiadać przynajmniej taki stopień, jaki chcielibyśmy zdobyć. Pisząc "zaopiekować się" mam na myśli full service, a szczegóły znajdziecie w poniższej liście 16 powodów, które pokazują, jak ważna jest to funkcja i jakie cechy powinien mieć dobry opiekun. Jaki jest i co robi dobry opiekun? Jest bardziej doświadczonym harcerzem    Chcemy otworzyć próbę na stopień, który on już zdobył. Siłą rzeczy musiał więcej od nas zrobić i widzieć, a mogą to być bardzo ...

8. Harcerz jest zawsze pogodny

Gdy człowiek jest szczęśliwy, żyje w harmonii z samym sobą i swoim otoczeniem ~Oscar Wilde Czuwaj! Kiedy podjąłem decyzję o założeniu bloga, przyświecała mi jedna myśl: chcę zmienić świat na lepsze. Jakiś czas temu dojrzałem do tego, że sama zmiana naszego nastawienia może sprawić, że wokół zadzieje się magia. T. Harv Eker w książce " Bogaty albo biedny, po prostu różni mentalnie !" napisał: " Programowanie prowadzi do myśli, myśli prowadzą do uczuć, uczucia prowadzą do działań, działania prowadzą do wyników. " W tej chwili możecie zastanawiać się: dlaczego w ogóle wspominam ten cytat? Zagadka wyjaśni się, kiedy spojrzycie na cały wpis z szerszej perspektywy! Ósmy punkt Prawa Harcerskiego jest, moim zdaniem, jednym z najważniejszych w całym Prawie. Jednocześnie jest często (mówię to oczywiście z własnych spostrzeżeń) marginalizowany, podczas gdy jego prostsza forma zawarta jest również w Prawie Zucha: 5. Wszyst...

Jak spakować się na obóz (i nie tylko spakować)?

Bardziej niż cokolwiek innego - przygotowywanie się jest sekretem do sukcesu ~Henry Ford Jeśli zajrzeliście tutaj, żeby zobaczyć jak zapakować plecak, gdzie w nim umieścić kosmetyczkę, a gdzie buty, muszę Was rozczarować. Artykuł rzeczywiście dotyczy pakowania, ale nie będę powielał tego, co możecie znaleźć choćby w harcerskich poradnikach, czy w Internecie. Chcę Wam pokazać, jak ważną umiejętnością jest to, żeby samodzielnie od początku do końca się spakowaćć. Z czym wiąże się lato? Odkąd skończyłem 4. klasę podstawówki, z niecierpliwością wyglądałem wakacji. Nie tylko dlatego, że nie musiałem wtedy chodzić do szkoły (choć niewątpliwie to był wielki atut tego okresu). Przede wszystkim czekałem na kolejny obóz. Przez wiele kolejnych lat nie wyobrażałem sobie roku bez Harcerskiej Akcji Letniej. Niektórzy z Was być może już rozpoczęli HAL, a niektórzy (w tym harcerze z mojego szczepu Skrzydło) dopiero przebierają n...